Ludzi grających przybywa
czwartek, Styczeń 19th, 2012Od jakiegoś czasu dyskutuje się o tym, kto powinien być nazywany graczem. Czy chodzi tylko o nas, konsol owcach i PC-towcach, którzy śledzą rynek i biegną do sklepu kupić grę na premierze? A może to też wszyscy ci, którzy co jakiś czas grają na telefonach i tabletach. W końcu tych drugich jest coraz więcej.
Przesiadka z samochodu na komunikację miejską ma swoje plusy i minusy. Choć większość nie znajdzie plusów tak zwanego „zbiorkomu”, to taki sposób podróżowania po mieście wiąże się z pewnymi możliwościami. Chodzi oczywiście o czytanie książek i granie. Nie zwykłem zabierać do metra, autobusu czy tramwaju konsol przenośnych – sam tak naprawdę nie wiem czemu. Dobrze, przyznam się, na PSP i 3DS-ie gram głównie w domu, najczęściej w słuchawkach, bo tylko wtedy jestem w stanie wkręcić się należycie w ogrywany tytuł.
A są nimi między innymi znienawidzone przez niektórych Angry Birds oraz ich klony, Tetris, inne kolorowe klocki i kuleczki, pasjanse czy też wszelkiej maści gry logiczne, np. Sudoku (gdzie isnieje wiele ich rodzai i różne metody rozwiązywania sudoku) dostępne na telefonach i smart fonach. Zwróćcie uwagę jak różni ludzie tak grają. Od dzieciaków, przez rozwydrzone nastolatki z kolczykiem w wardze, młode eleganckie kobiety w wysokiej szpilce i obcisłej spódnicy, dżentelmenów pod krawatem, do matek trzymających na kolanach swoje kilkuletnie pociechy.
Taka na przykład moja żona – grała za młodu na C64 (jak zapewne pamiętacie ja byłem Atarowcem, dość dziwne więc to połączenie). I na tym w zasadzie jej przygoda z „prawdziwymi” grami się skończyła. Coś tam później czarowała w Zumie, próbowała się wkręcić w ruchowy tytuły na Wii, przeszła prawie całe LocoRoco na PSP. Ale zasadniczo nie gra, nawet siłą nie zaciągnę jej do drugiego pada od 360. Ale w komunikacji miejskiej, czy też siedząc na fotelu pasażera w samochodzie potrafi spędzić kilkadziesiąt minut nad telefonicznym Sudoku – informacje o sudoku. Czy jest więc graczem? W pewnym sensie tak.
Pozostaje jedno, dość ważne pytanie. Jak tacy gracze wpływają na rynek? Jest ich w końcu naprawdę wielu i to może właśnie oni definiują mobilne granie. Nie my, biegnący po kolejny tytuł na 3DS-a, czytający kolejne artykuły o mającej mieć premierę w lutym PS Vita.
Pierwsze komputery na świecie no tak na prawdę uprzedni budowane po to tak aby być w stanie spędzać na nich okres grając w gry komputerowe. Ludzie obecnie na samym początku określić najważniejsze impreza komputera które trwa do dziś azali gry komputerowe. Katalog gier jest aktualnie istotnie ogromna, tudzież jak nie ulega wątpliwości spośród roku na rok się powiększa.